Iran przygotowuje się do wojny. Rozmowy z USA wciąż się toczą
Iran szykuje się do wojny — dowodzi tego reorganizacja dowództwa Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i zwiększenie kompetencji głównego doradcy ajatollaha Alego Chameneia, Alego Laridżaniego — informuje Reuters.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Morteza Nikoubazl / AFP Żołnierze Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
- Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Laridżani, który pełni funkcję sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i nadzoruje kontakty dyplomatyczne otrzyma szersze uprawnienia, aby szybko i skutecznie mógł koordynować działania dyplomatyczne z operacjami wojskowymi.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Donald Trump reaguje na zapowiedź publicznych egzekucji w Iranie. Ekspert wyjaśnia: on już nie chce zbawiać świata
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego Iran przygotowuje się do wojny? Jakie zmiany zachodzą w Korpusie Strażników Rewolucji Islamskiej? Co powiedział minister spraw zagranicznych Iranu? Jakie są żądania Iranu w rozmowach z USA?
- Napięta sytuacja między USA a Iranem. Teheran gotowy do nowych rozmów
Zmiany w trakcie rozmów z USA
Jeszcze ważniejszym posunięciem jest planowana zmiana na szczycie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, w którym obecnego dowódcę Mohammada Pakpoura ma zastąpić osoba z radykalnego skrzydła tej elitarnej jednostki.
Iran przeprowadza zmiany, prowadząc jednocześnie rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi i grożąc uderzeniem we wszystkie amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie, jeśli zostanie zaatakowany przez USA.
- “Natychmiast opuśćcie Iran”. Nowy komunikat Amerykanów
— Atak na terytorium amerykańskie nie będzie możliwy, ale zaatakujemy ich bazy w regionie. Nie będziemy atakować sąsiednich krajów, a tylko rozmieszczone w nich amerykańskie bazy — powiedział w sobotę w rozmowie ze stacją Al Dżazira minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi. Dodał też, że Teheran chce kontynuować rozmowy z Waszyngtonem, ale chce też uznania swojego prawa do wzbogacania uranu i kontynuowania programu rakietowego, zamknięcie którego naraziłoby go na ataki ze strony Izraela.
Opracowanie:
- Aleksander Łazor