Iran jest pod ścianą i wskazuje kolejny cel. Tajemnice izraelskiej broni jądrowej [MAPA]
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zagroził atakiem na izraelski ośrodek nuklearny w Dimonie, jeśli Izrael i Stany Zjednoczone będą dążyć do zmiany reżimu w Republice Islamskiej. Obiekt ten od dekad pozostaje jednym z najbardziej strzeżonych i owianych tajemnicą elementów izraelskiej strategii odstraszania. Oto co o nim wiemy.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
JACK GUEZ / AFP Częściowy widok elektrowni jądrowej w Dimonie (2014 r.) 28 lutego 2026 r. siły zbrojne Stanów Zjednoczonych i Izraela przeprowadziły skoordynowany, szeroko zakrojony atak lotniczy i rakietowy na terytorium Iranu. W wyniku akcji zginął najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei.Iran natychmiast odpowiedział falą zmasowanych ataków rakietowych i dronowych na cele w Izraelu oraz na amerykańskie bazy w państwach Zatoki Perskiej. Teheran zapowiada, że konflikt będzie trwał tak długo, “aż osiągnięte zostaną irańskie cele strategiczne”. Zagroził przy tym uderzeniem na izraelski ośrodek nuklearny w Dimonie, jeśli Tel Awiw nie zrezygnuje z dalszych działań skierowanych przeciwko Iranowi.
Wielka tajemnica
Izrael od dziesięcioleci utrzymuje jeden z najbardziej tajemniczych programów nuklearnych na świecie. Oficjalnie go nie potwierdza, ale też nigdy mu nie zaprzeczył. Według części ekspertów program ten nie tylko trwa, lecz może być również rozwijany.Korzenie programu sięgają początków państwowości Izraela. Już w latach 50. władze uznały, że broń jądrowa może stanowić gwarancję przetrwania. Pierwszy przewodniczący Izraelskiej Komisji Energii Atomowej, Ernst Dawid Bergmann, argumentował, że bomba zapewni, iż “nigdy więcej nie zostaniemy poprowadzeni jak baranki na rzeź”.
- Nuklearne piekło na ziemi. Scenariusz przebiegu konfliktu jądrowego [FRAGMENT KSIĄŻKI]
Budowę ośrodka w Dimonie na pustyni Negew rozpoczęto pod koniec lat 50. Odtajnione amerykańskie dokumenty wywiadowcze z 1960 r. wskazywały, że projekt obejmował instalacje do produkcji plutonu. Analitycy oceniają, że około 1967 r. Izrael osiągnął zdolność do skonstruowania pierwszego ładunku jądrowego.
Znak drogowy kierujący w stronę miasta Dimona, w pobliżu elektrowni jądrowej na pustyni Negew (2021 r.)AHMAD GHARABLI / AFP Broń ta nigdy nie została użyta bojowo. Przez lata pojawiały się również spekulacje o możliwych testach, w tym o tajemniczym incydencie Vela z 1979 r., kiedy amerykański satelita wykrył podwójny błysk nad oceanem w pobliżu Afryki. Sprawa do dziś pozostaje niewyjaśniona, a część dokumentów wciąż jest utajniona.W 1986 r. Mordechaj Vanunu, były technik zatrudniony w ośrodku w Dimonie, ujawnił szczegóły dotyczące izraelskiego programu nuklearnego. Po opuszczeniu Izraela przekazał brytyjskiemu dziennikowi “Sunday Times” fotografie wykonane wewnątrz kompleksu oraz informacje na temat skali produkcji plutonu i potencjalnej liczby głowic jądrowych. HtmlCode Publikacja materiałów wywołała międzynarodowe poruszenie, dostarczając jednych z pierwszych wizualnych dowodów na istnienie izraelskiego programu broni atomowej. Jeszcze przed ukazaniem się artykułu Vanunu został zwabiony do Rzymu przez agentkę Mosadu, porwany i potajemnie przewieziony do Izraela. W 1988 r. sąd skazał go na 18 lat więzienia za zdradę i szpiegostwo. Więzienie opuścił w 2004 r.
Ośrodek na pustyni
Centralnym elementem izraelskiego programu nuklearnego jest Ośrodek Badań Jądrowych im. Szimona Peresa w Negewie w Dimonie, położony na pustyni Negew. Leży około 30 km na południowy wschód od Beer Szewy — największego miasta regionu, około 25 km na zachód od granicy z Jordanią oraz około 75 km na wschód od granicy z Egiptem.Według Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem Izrael posiada około 90 głowic jądrowych. Instytut podaje, że w 2024 r. Izrael przeprowadził test systemu napędu rakietowego, który może być powiązany z rodziną balistycznych pocisków rakietowych Jerycho, zdolnych do przenoszenia ładunków jądrowych. Jednocześnie wiele wskazuje na to, że modernizowany jest także reaktor produkujący pluton w ośrodku w Dimonie.
- Koniec świata. Widzieli na ulicach Hiroszimy setki takich “wędrujących duchów”
Z kolei z danych Inicjatywy na rzecz Zapobiegania Zagrożeniom Nuklearnym wynika, że Izrael zgromadził 750–1110 kg plutonu, co potencjalnie mogłoby wystarczyć do produkcji od 187 do 277 ładunków jądrowych. Izrael dysponuje również rozwiniętymi środkami przenoszenia broni. Operuje sześcioma okrętami podwodnymi typu Dolphin I i Dolphin II, które — jak się uważa — mogą być zdolne do odpalania pocisków manewrujących z głowicami nuklearnymi. Potencjalny zasięg pocisku balistycznego Jerycho III wynosi od 4800 do 6500 km.Izrael nie podpisał Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT) z 1968 r. Przystąpienie do traktatu oznaczałoby konieczność rezygnacji z broni, ponieważ NPT uznaje za oficjalne państwa nuklearne jedynie pięć mocarstw (Wielką Brytanię, Chiny, Francję, Rosję i Stany Zjednoczone), które przeprowadziły próby przed 1967 r. public.flourish.studio W grudniu 2014 r. Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych zdecydowaną większością głosów przyjęło rezolucję dotyczącą ryzyka proliferacji broni jądrowej na Bliskim Wschodzie. Wezwano w niej Izrael do zrzeczenia się posiadania broni nuklearnej, przystąpienia “bez dalszej zwłoki” do Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej oraz objęcia wszystkich swoich obiektów jądrowych pełnymi zabezpieczeniami Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Izrael zdecydowanie odrzucił postulaty rezolucji.