11 March, 2026

Dziwna scena w TVP Info. Prowadzący przerwał gościowi. “Stało się. Premier pojechał”

Dziwna scena w TVP Info. Prowadzący przerwał gościowi. "Stało się. Premier pojechał"

TVP Info rozmawiało we wtorek z ekonomistą Piotrem Kuczyńskim. Nagle prowadzący przerwał gościowi, by pokazać widzom premiera Donalda Tuska wsiadającego do samochodu i jadącego na spotkanie z prezydentem, czym wyraźnie zirytował gościa.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Dziwna scena w TVP Info. Prowadzący przerwał gościowi. "Stało się. Premier pojechał" Piotr Nowak / PAP/TVP Info Donald Tusk We wtorek 10 marca miało miejsce spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim oraz prezesem NBP Adamem Glapińskim w sprawie propozycji “polskiego SAFE 0 proc.”. Na rozmowy w Pałacu Prezydenckim Tusk udał się rządową kolumną z siedziby Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Al. Ujazdowskich.

  • Karol Nawrocki wpakował się w tarapaty? “To chyba pierwszy poważny kryzys”

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Karkołomna debata" wokół SAFE. Wiceminister mówi o "niedojrzałych decyzjach"

Zaskakująca scena w TVP Info. “Rozumiem, że to było ważniejsze”

Tuż przed tym, jak samochód z premierem ruszył do prezydenta, na antenie TVP Info gościł ekonomista Piotr Kuczyński, który komentował założenia propozycji Nawrockiego. W pewnym momencie prowadzący program przerwał mu wypowiedź, mówiąc: “Proszę z nami zostać, proszę się nie rozłączać. Ja tylko jeszcze państwu wyjaśnię…”. Następnie pokazano obrazek sprzed Kancelarii Premiera, gdzie widać było, jak Donald Tusk wsiada do samochodu i rusza do Pałacu Prezydenckiego.

Poznaj kontekst z AI

Kto był gościem w programie TVP Info? Co było przyczyną przerwania wypowiedzi gościa? Z kim spotkał się premier Donald Tusk? Jak zareagował Piotr Kuczyński na przerwanie jego wypowiedzi? — W tym momencie premier schodkami wsiada do samochodu i za chwilę zostanie zawieziony do Pałacu Prezydenckiego. (…) To jest dokładnie ten samochód, na tylnym siedzeniu z premierem Donaldem Tuskiem. Cały czas na żywo państwo to oglądali, czekali na to, aż w końcu się stało i premier pojechał — mówił gospodarz programu, po czym oddał ponownie głos Kuczyńskiemu. Zirytowany gość zareagował. — Nie wiem, na czym stanęliśmy. Rozumiem, że pokazanie samochodu było ważniejsze niż to, co mówiłem. Może być i tak — stwierdził. Opracowanie: 

  • Przemysław Mosur-Darowski
Podobne artykuły