Donald Tusk zaatakował węgierski rząd. “Co za hańba”
Donald Tusk skomentował słowa węgierskiego ministra spraw zagranicznych, który przyznał, że regularnie kontaktuje się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem. “Co za hańba” — napisał premier.
PAP/Marian Zubrzycki Donald Tusk Dlaczego to ważne? Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto potwierdził w poniedziałek wieczorem, że regularnie kontaktuje się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem podczas nieoficjalnych spotkań Unii Europejskiej poświęconych sprawom zagranicznym. Wcześniej o jego kontaktach z Kremlem informował “Washington Post”. Zdaniem węgierskiego polityka decyzje UE dotyczące energetyki, przemysłu motoryzacyjnego i bezpieczeństwa mają bezpośredni wpływ na relacje jego kraju z partnerami spoza Unii. — Moje słowa mogą zabrzmieć surowo, ale dyplomacja polega właśnie na rozmowach z przywódcami innych państw — mówił. Co napisał Donald Tusk? We wtorek sprawę skomentował Donald Tusk. “Minister spraw zagranicznych [premiera Węgier Viktora] Orbana potwierdził, że systematycznie przekazywał Moskwie informacje o tym, o czym przywódcy UE rozmawiali za zamkniętymi drzwiami. Co za hańba” — napisał premier na portalu X. twitter.com O czym Peter Szijjarto rozmawiał z Siergiej Ławrowem? W poniedziałek węgierski dziennikarz śledczy Szabolcs Panyi opublikował na Facebooku transkrypcję rozmowy Szijjarto z Ławrowem z 2020 r. Minister spraw zagranicznych Węgier miał prosić swojego rosyjskiego odpowiednika o zaangażowanie się w wybory na Słowacji w 2020 r. Chciał, aby rosyjski minister wyraził poparcie dla ubiegającego się o reelekcję ówczesnego premiera Słowacji i jej obecnego prezydenta Petera Pellegriniego. CZYTAJ TEŻ:
- Orban się doigrał. “Jawna zdrada”. UE odcina Węgry od kluczowych informacji
- Donald Tusk o spotkaniu prezydenta z Orbanem. “Wbrew interesom Polski”
- Wybory to pestka. Polityczne piekło na Węgrzech może zacząć się później
Opracowanie:
- Lucyna Lecyk