Donald Tusk ostro o zachowaniu Karola Nawrockiego. Ekspert: przesilenie będzie potężne
— To chyba pierwszy poważny kryzys wizerunkowy, z którym Karol Nawrocki mierzy się od momentu objęcia stanowiska. Tłumaczenie prezydenta, a wcześniej Prawa i Sprawiedliwości w sprawie programu SAFE jest niezwykle skomplikowane, wręcz pokrętne i mało zrozumiałe dla opinii publicznej — mówi dr Bartosz Rydliński, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Paweł Supernak, Radek Pietruszka / PAP Karol Nawrocki i Donald Tusk We wtorek 10 marca odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim oraz prezesem NBP Adamem Glapińskim w sprawie propozycji “polskiego SAFE 0 proc.”. Projekt ustawy dotyczący prezydenckiego pomysłu trafił już do Sejmu.
- Donald Tusk spotkał się z generałami. “Rozmawiamy o planie B”
Po spotkaniu z prezydentem premier zabrał głos podczas konferencji prasowej w KPRM.— Miałem nadzieję, że to spotkanie doprowadzi do jednoznacznej konkluzji, deklaracji, decyzji w sprawie programu SAFE. Spytałem pana prezydenta wprost, czy pan to podpisze, bo szkoda każdego dnia, każdej godziny. Pan prezydent powiedział, że ma jeszcze dużo czasu, 10 dni i że się zastanawia, że mu się to nie podoba i że ma propozycję, żeby jednak wysłuchać propozycji Adama Glapińskiego — relacjonował premier. — Jestem rozczarowany, szczególnie po tym, co usłyszałem od naszych generałów. Jeszcze bardziej jestem przejęty tym, że nie znajdujemy zrozumienia w Pałacu Prezydenckim — mówił.
Tusk ostro o zachowaniu Nawrockiego. Ekspert: przesilenie będzie potężne
Według doktora Bartosza Rydlińskiego z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie dzisiejsze konferencje prasowe po spotkaniu premiera i prezydenta “to zaprzeczenie informacji ze strony dużego i małego pałacu, że w sprawie bezpieczeństwa nie będzie sporu politycznego”. — Jest dokładnie na odwrót. Dziś widzimy, że to przesilenie będzie potężne. A kto na tym zyska? Chyba ci trzeci. Ci, którzy się wypiszą poza ten spór. Pamiętajmy, że nawet duża część wyborców Prawa i Sprawiedliwości chce programu SAFE — przypomina.
- Witold Jurasz o SAFE: 15 pytań i odpowiedzi. “Czy pożyczka z SAFE ma wady? Tak, ma”
Ekspert uważa, że “w narracji prezydenta umyka bardzo ważny wątek”.— My i tak zadłużamy się względem innych polityk publicznych. Owszem, wydajemy krocie na politykę odstraszania, ale kosztem ochrony zdrowia, polityki społecznej czy nauki i szkolnictwa wyższego. Jest społeczna zgoda co do tego, że potrzebujemy rakiet, czy systemów antydronowych i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby postarać się o wypracowanie jakiegoś kompromisu. Kancelaria prezydenta mówi, że są na to pieniądze, ale Narodowy Bank Polski nie może sobie ot tak ich frywolnie wydatkować — zaznacza Rydliński. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Gen. Pacek o oporze wobec programu SAFE. Mówi o "bardzo skutecznym lobbingu USA"
Poznaj kontekst z AI
Jakie były wyniki spotkania Nawrockiego z Tuskiem? Co dr Bartosz Rydliński mówi o kryzysie wizerunkowym Nawrockiego? Jakie są koszty programu SAFE według Zbigniewa Boguckiego? Jakie mogą być konsekwencje braku podpisu Nawrockiego pod ustawą?
Karol Nawrocki wpakował się w tarapaty? “To chyba pierwszy poważny kryzys”
Jak politolog ocenia zaproponowanie przez Kancelarię Prezydenta programu “polskie SAFE”?— Zagranie prezydenta to próba wyjścia z twarzą z tej sytuacji. Kiedy Pałac Prezydencki ogłaszał ten projekt, już wtedy brzmiało to, jak alternatywna narracja do weta, bo weto będzie niezrozumiałe dla samej generalicji i wyższych oficerów, którzy te pieniądze z SAFE już widzą u siebie — uważa rozmówca Onetu. — Wetując unijny projekt, Karol Nawrocki też ryzykuje utratę ich poparcia. A geografia wyborcza mówi jasno i wyraźnie, że w ośrodkach, gdzie występują jednostki wojskowe, Karol Nawrocki wygrał z Rafałem Trzaskowskim. Naraża się na utratę ważnego elektoratu — podkreśla.
- Ujawniamy. Karol Nawrocki przekazał generałom decyzję w sprawie SAFE
W ocenie eksperta perspektywa zawetowania unijnego programu obronnego SAFE to “chyba pierwszy poważny kryzys wizerunkowy, z którym Karol Nawrocki mierzy się od momentu objęcia stanowiska”.— Tłumaczenie prezydenta, a wcześniej Prawa i Sprawiedliwości w sprawie programu SAFE jest niezwykle skomplikowane, wręcz pokrętne i mało zrozumiałe dla opinii publicznej. Z drugiej strony premier mówi jasno i wyraźnie, że pieniądze są na stole i można je wziąć. Choć oczywiście jest to forma pożyczki — przyznaje Rydliński.
Dlaczego Karol Nawrocki wymyślił “polskie SAFE”? Ekspert zna odpowiedź
Na dzisiejszej konferencji prasowej szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki po spotkaniu Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem w sprawie “Polskiego SAFE 0 proc.” mówił: — Warto powiedzieć, że w przypadku SAFE europejskiego mówimy o pożyczce. Podam teraz koszty tej pożyczki, wyliczone przez niezależnego eksperta, który wskazał, że do 2070 r. koszt będzie wynosił drugie tyle, co otrzymamy z Unii Europejskiej. (…) Koszty obsługi europejskiego SAFE to 180 mld zł. Tego rząd nie mówi.
- Nowy sondaż partyjny. Problemy KO, najsłabszy wynik PiS od lat
Politolog zauważa jednak, że argumenty o pożyczce u naszych zachodnich sąsiadów, mogą nie trafić do prawicowego elektoratu. Zgadza się jednak, że jest to przekaz polityczny.— Wszystko, co wzmacnia nasze bezpieczeństwo, również przez wyborców PiS jest odczytywane jako ważne. Straszenie pożyczkami u Niemca może trafić do wyborców [Sławomira] Mentzena czy [Grzegorza] Brauna, ale nie jestem pewien, czy trafi do wyborców PiS, którzy faktycznie obawiają się, że w ciągu paru czy parunastu miesięcy Polska może przejść w realny konflikt zbrojny z Federacją Rosyjską — mówi ekspert. — Argumenty, że te pieniądze są oprocentowane, naprawdę nie są trafne. My jesteśmy w sytuacji, w której potrzebujemy mnożyć nasze bezpieczeństwo, a nie je dzielić — dodaje.
Kolejny spór premiera i prezydenta. “Stracimy na tym wszyscy”
Po dzisiejszym spotkaniu premiera i prezydenta widać wyraźnie, że kwestia naszego bezpieczeństwa jest osią podziału, a nie zgody pomiędzy tymi dwoma obozami. Kto na tym zyska?— Krótkoterminowo zyska rząd, ale stracimy my wszyscy, bo straci na tym nasze bezpieczeństwo. Przypomnę, że polityka zagraniczna bezpieczeństwa dlatego była silna w historii III RP, bo była wyciągnięta poza doraźny spór polityczny. Dziś ten spór definiuje nawet takie sprawy jak kwestia uzbrojenia czy polityki odstraszania Federacji Rosyjskiej — odpowiada dr Rydliński.— Zakładam, że plan B premiera Tuska polega na tym, że Unia Europejska da nam pieniądze ze względu na jego dobre relacje z Brukselą. Jednak pamiętajmy, że brak podpisu prezydenta pod tą ustawą stanowi problem dla rządu Donalda Tuska. Premier może mówić, że ma plan B, C i D. A to nie jest takie proste, żeby zapełnić lukę tych środków, które dziś się Polsce po prostu należą — przypuszcza. Co Sejm zrobi teraz z prezydenckim projektem?— Karol Nawrocki chyba nie słyszy tego, co mówi Włodzimierz Czarzasty, który zapewniał, że będzie weto dla prezydenckich projektów. Prezydent zapomniał, że rola marszałka w procedowaniu projektów ustaw jest fundamentalna. I zakładam, że projekt polskiego SAFE w czasie tej kadencji Sejmu zwyczajnie nie będzie procedowany — ocenia w rozmowie z Onetem politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz: szymon.piegza@redakcjaonet.plCzytaj inne artykuły tego autora tutaj.