Donald Tusk o cenach paliw. “Nie dopuszczę do tego”

— Nie dopuszczę do tego, żeby ktokolwiek zarobił na sytuacji krytycznej. My nie mamy wpływu na ceny paliw na świecie. Z całą pewnością inny Donald ma realny wpływ na to, co się dzieje z paliwami na świecie. Tam proszę kierować pytania, a nie do skromnego polskiego Donalda — powiedział na konferencji prasowej premier Donald Tusk. Szef rządu zapewnił, że dostawy paliwa w Polsce w najbliższym czasie są zabezpieczone.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Radek Pietruszka / PAP Donald Tusk Po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie wzrosły ceny paliw. Przed weekendem ropa zbliżała się w notowaniach do 100 dol. za baryłkę — ceny niewidzianej od połowy 2022 r. W poniedziałkowy poranek obudziliśmy się już jednak w innej rzeczywistości. Ceny ropy brent przebiły w nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu nie tylko pułap 100, ale i 110 dol. za baryłkę — pisze Business Insider. Wśród przyczyn wskazuje np. ograniczenie wydobycia ropy przez Kuwejt oraz Irak. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Jak wojna w Iranie wpłynie na Polskę? "Przed nami trudne wybory"
Poznaj kontekst z AI
Jakie są zabezpieczenia dostaw paliwa w Polsce? Co mówi Donald Tusk o wysokich cenach ropy? Jakie czynniki wpływają na wzrost cen paliw? Kiedy mogą wystąpić problemy z dostawami paliwa w Polsce?
Donald Tusk reaguje na rosnące ceny paliw. Wspomniał o Przemysławie Czarnku
— Dzisiaj w nocy prezydent Trump powiedział bardzo wyraźnie i brutalnie, żeby się nie przejmować, że tylko głupcy przejmują się wysokimi cenami ropy, a mądrzy ludzie rozumieją, że urosły tylko na chwilę i za chwilę spadną radykalnie. Ja chcę wierzyć w te słowa. Na pewno pan Czarnek powinien wierzyć, bo tam to zaufanie jest bezgraniczne — mówił Donald Tusk.
- “SW”. Kulisy wyboru Czarnka. “Takiej nienawiści nie było w partii jeszcze nigdy”
— Nie ironizuję. Chcę podejmować i podejmuję odpowiedzialne decyzje. Ani Orlen, ani nikt inny nie ma prawa zarobić na tej sytuacji. Szukamy ostrożnych narzędzi tak, żeby te ceny nie wystrzeliły ponad to, co dzieje się wokół nas. W Polsce paliwa nie będą dwa razy tańsze niż u sąsiadów. Będziemy pilnować, żeby nikt na tym nie zarobił. Czekamy na spełnienie obietnicy, że wojna zaraz się skończy — kontynuował premier.
- Koalicja Obywatelska wybrała szefa. Takie poparcie uzyskał Donald Tusk
— Na razie dostawy paliwa są zabezpieczone, mimo wyraźnego wzrostu zakupów na stacjach benzynowych. Dziś miałem wielogodzinną naradę w sprawie ryzyk związanych z wojną i cenami paliw. Jeśli chodzi o dostawy, magazyny, nie ma w tej chwili powodu do niepokoju. Paliwa w Polsce nie powinno zabraknąć, ale mówimy o perspektywie tygodni. Gdyby wojna miała się przedłużyć na długie miesiące, nikt nie wie, co będzie się działo na rynku ropy i benzyny na świecie — poinformował szef rządu. Opracowanie:
- Łukasz Gosik