Donald Trump składa nietypową propozycję opozycji. Demokraci mówią o szantażu
Donald Trump złożył ofertę, która wywołała furię Demokratów. Jak podaje portal Axios, prezydent USA zaproponował odblokowanie 16 mld dol. na kluczową inwestycję infrastrukturalną, ale postawił jeden kontrowersyjny warunek: lotnisko Waszyngton-Dulles oraz nowojorska stacja kolejowa Penn Station mają zostać nazwane jego nazwiskiem.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy AARON SCHWARTZ / POOL / PAP Donald Trump
- Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Administracja Trumpa przedstawiła ofertę liderowi mniejszości w Senacie, Chuckowi Schumerowi. Chodzi o odmrożenie funduszy na Gateway Development Project — wielomiliardowy projekt budowy tunelu pod rzeką Hudson oraz modernizacji połączeń między Newark a Nowym Jorkiem. W zamian nowojroski węzeł kolejowy oraz waszyngtońskie lotnisko miałoby zostać nazwane nazwiskiem Trumpa (obecnie lotnisko jest nazwane na część Johna Fostera Dullesa, sekretarza stanu w latach 50.).
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Naczelni" o Pokojowej Nagrodzie Nobla dla Donalda Trumpa
Poznaj kontekst z AI
Jakie inwestycje mają być odblokowane przez Trumpa? Co musiałoby być nazwane nazwiskiem Trumpa? Jak zareagowali Demokraci na propozycję Trumpa? Kto z przedstawicieli Republikanów popiera pomysł zmiany nazwisk instytucji?
- Rząd reaguje na spór z ambasadorem USA. “Nikt nie chce zaogniania konfliktu”
Miliardy za nazwisko. “Projekty próżności”
Reakcja Demokratów była natychmiastowa i niezwykle ostra. Kongresmen Suhas Subramanyam stwierdził wprost, że prezydent “bierze finansowanie krytycznej infrastruktury jako zakładnika kolejnych projektów swojej próżności”. Zapowiedział również walkę z próbami zmiany nazwy lotniska Waszyngton-Dulles na cześć Trumpa, którego określił mianem “katastrofy dla mieszkańców Wirginii”.
Przeciwnicy Donalda Trumpa nie szczędzili mocnych słów pod adresem prezydenta. Kongresmen Ritchie Torres nazwał go “patologicznie małostkowym” i podkreślił, że nie można mu ufać, a uleganie jego “żądaniom okupu” nie ma sensu. Z kolei Jerrold Nadler, reprezentujący dystrykt, w którym znajduje się Penn Station, otwarcie mówi o “działalności polegającej na wymuszeniach”.
- Trump wpycha kluczowy kraj w ręce UE. Arogancja USA może przysłużyć się Europie. Następuje krok w stronę wielkiej zmiany
Z kolei reprezentujący stronę projektu Gateway w New Jersey Rob Menendez, nawiązując do hasła “Trump Always Chickens Out” (ang. Trump zawsze tchórzy), powiedział portalowi Axios, że jest na “nie” dla tej “umowy” i wyraził przekonanie, że Nowy Jork i New Jersey “wygrają w sądzie” przeciwko administracji Trumpa, którego celem jest odblokowanie funduszy.
Wielka ofensywa wizerunkowa Trumpa
To nie pierwszy raz, kiedy Donald Trump i jego sojusznicy próbują zmieniać nazwy amerykańskich instytucji. Od powrotu na urząd prezydent prowadzi szeroko zakrojoną kampanię w tym zakresie.
- “Złota era” Trumpa odbiera Amerykanom pracę. Masowe zwolnienia i rzesze bezrobotnych. Ekonomiści biją na alarm
Mimo ogromnych kontrowersji, prezydent może liczyć na wsparcie swoich partyjnych kolegów. Republikanin Riley Moore, współautor ustawy o zmianie nazwy lotniska Dulles, nie kryje entuzjazmu dla tych pomysłów. “To jeden z najwspanialszych prezydentów w historii USA. Podpiszmy to jego nazwiskiem” — stwierdził krótko w komentarzu dla Axios.