Jakie ceny karpia w 2025 r.? Dobra wiadomość dla Polaków

Karp Źródło: Pixabay Polacy zazwyczaj kupują karpia od połowy listopada. W tym roku cena będzie podobna jak rok wcześniej. Zwykle przed świętami Bożego Narodzenia dochodziło do podwyżek. Pierwsze ogłoszenia o świątecznej sprzedaży ryb pojawiają się zwykle już pod koniec października. Zazwyczaj do sprzedaży dochodzi jednak drugiej połowie listopada, a nie tuż przed świętami Bożego Narodzenia – wyjaśniał portal strefaagro.pl. Karpia ma w tym roku nie zabraknąć. Według prognoz hodowców cena również powinna się utrzymać na poziomie zbliżonym do poprzedniego roku lub może dojść do niewielkich podwyżek. Gospodarstwo rolne z Dolnego Śląska, które ma własne stawy hodowlane, od trzech lat sprzedaje ryby po tej samej cenie. Za karpia trzeba zapłacić 30 złotych za kilogram. Od grudnia będzie można poprosić o wypatroszenie, co będzie kosztować kolejne pięć złotych. Ryby są sprzedawane tylko do pojemników z wodą, możliwe jest wypożyczenie wiaderka, a kaucja wynosi 12 zł. W woj. pomorskim karpia z własnego stawu można było kupić za 30 zł za kg lub 45 zł za 1,5 kg. W lubelskim karp z własnego stawu można było kupić w kwocie 15 zł za kg w przedziale wagowym od 1,2 do trzech kg. W kujawsko-pomorskim cena za karpia handlowego królewskiego wynosiła 23 zł za kg w przedziale od 1,5 do 3,2 kg. „Gazeta Krakowska” podała, że w Oświęcimiu czy w Zatorze żywego karpia można dostać za 25 zł. „Fakt” podał z kolei, że na warszawskich stoiskach za karpia patroszonego z głową trzeba zapłacić 38 zł za kg, a bez 48 zł za kg. Za taką samą kwotę można dostać płat z kręgosłupem, a płat bez kręgosłupa to koszt 56 zł. Hodowcy karpia zwracają z kolei uwagę, że młodzi wolą ryby gotowe i coraz częściej pytają się o inne gatunki, zwłaszcza morskie, np. łososia czy pstrąga.
Ceny karpia 2025. Bez podwyżek przed świętami Bożego Narodzenia
Hodowcy karpia w Polsce zmartwieni. Młodzi pytają o łososia czy pstrąga