Burza w USA po słowach ambasadora Rose’a. Padła groźba wobec Donalda Tuska
Ambasador USA w Polsce Thomas Rose ogłosił, że USA zrywają kontakty z Włodzimierzem Czarzastym i wywołał polityczne trzęsienie ziemi. Sprawa odbija się głośnym echem w Stanach Zjednoczonych. Dyplomatę krytykują Demokraci, republikański kongresmen wzywa go do dymisji, a uwadze opinii publicznej nie umknęły polemiki Rose’a z użytkownikami X. Rykoszetem dostało się także premierowi Donaldowi Tuskowi. “Panie premierze, jeśli zadzierasz z ambasadorem Tomem Rose’em, zadzierasz z nami wszystkimi” — napisał Matt Schlapp, szef konserwatywnej konferencji CPAC.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Andrzej Iwańczuk / East News W sieci wrze po słowach ambasadora Toma Rose'a
W skrócie:
- Ambasadora USA w Polsce krytykują głównie politycy Partii Demokratycznej
- Do dyskusji włączył się były dowódca amerykańskich wojsk w Europie gen. Ben Hodges
- Uwadze amerykańskiej opinii publicznej nie umknęły polemiki Rose’a z użytkownikami X
USA zrywają kontakty z Włodzimierzem Czarzastym. Odpowiedź marszałka Sejmu
Thomas Rose w czwartek ogłosił zerwanie wszelkich kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym po tym, gdy polski polityk odmówił poparcia wniosku o przyznanie prezydentowi USA pokojowego Nobla, zarzucając mu destabilizowanie instytucji międzynarodowych, łamanie wartości i prowadzenie polityki opartej na sile i transakcyjności.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Europoseł KO chwali działania prezydenta. "To kierunek wytyczony przed administrację Tuska"
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego ambasador Rose zerwał kontakty z Czarzastym? Jakie były reakcje Donalda Tuska na słowa ambasadora? Kto krytykował ambasadora Rose'a? Co sądzą byli dyplomaci o działaniach amerykańskiego ambasadora?
Lider Lewicy nie zamierza jednak ustąpić. W komentarzu dla Onetu zadeklarował: — Ponieważ oświadczenie pana ambasadora zostało wydane w związku z moim stanowiskiem w sprawie braku poparcia dla kandydatury pana prezydenta Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla, podtrzymuję swoje stanowisko w tej sprawie.
- Witold Jurasz: Ambasador USA okazał pogardę Polsce. Oto co należy zrobić
Sprawę od razu skomentował premier Donald Tusk, który domagał się “szacunku, a nie pouczania”, a Rose odparł, że premier najwyraźniej pomylił adresata wypowiedzi, bo powinien był nim być Czarzasty. Ponadto przedstawiciel USA w Polsce wchodził też na X w polemiki z internautami, a na sugestię jednego, by “wrócił do domu” odpowiedział: “czy powinniśmy zabrać też naszych żołnierzy i sprzęt?”. W piątek przed południem Rose usunął ten ostatni wpis.
Burza w USA po słowach ambasadora Rose’a. Padła groźba wobec Donalda Tuska
Ambasadora USA w Polsce krytykują politycy Partii Demokratycznej.
“Zerwanie stosunków dyplomatycznych z sojusznikiem z powodu małostkowej i niezasłużonej kampanii Trumpa w sprawie Pokojowej Nagrody Nobla… w zasadzie tylko potwierdza tezę o jego »transakcyjności« i »nastawieniu na siłę«” — brzmi wpis na koncie X Demokratów w Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów USA.
x.com
Krytyka Toma Rose’a pojawia się także wśród Republikanów. Głos zabrał kongresmen Don Bacon, uznawany za przedstawiciela umiarkowanego skrzydła partii popierającej Donalda Trumpa.
“Czas na nowego ambasadora” — napisał krótko w platformie X.
x.com
Uwadze amerykańskiej opinii publicznej nie umknęła reakcja premiera Donalda Tuska, który słowa ambasadora Rose’a skomentował następująco: “Panie Ambasadorze Rose, sojusznicy powinni się szanować, a nie pouczać. Przynajmniej tak w Polsce rozumiemy partnerstwo”.
Polski premier został zaatakowany przez Matta Schlappa, szefa konserwatywnej konferencji CPAC, która organizowana była także w Polsce. “Panie premierze, jeśli zadzierasz z ambasadorem Tomem Rose’em, zadzierasz z nami wszystkimi. I proszę, przestań używać środków prawnych, aby nas uciszać” — napisał.
x.com
Do dyskusji włączył się były dowódca amerykańskich wojsk w Europie gen. Ben Hodges. “Nasi ambasadorzy w Danii, a teraz także w Polsce, swoim nieudolnym zachowaniem denerwują dwóch najbliższych sojuszników. A to wszystko po zlekceważeniu żołnierzy naszych sojuszników, którzy walczyli razem z nami w Afganistanie i Iraku. Czy to celowe działanie, czy po prostu niekompetencja administracji?” — skomentował.
x.com
Krytyczne opinie o ambasadorze USA w Polsce wygłosili w czwartek byli dyplomaci USA.
“Jeśli ambasadorowie z innych krajów zrywaliby kontakty z nami z powodu rzekomych zniewag, nie zostałoby nam zbyt wielu kontaktów” — ocenił Phil Gordon, były doradca wiceprezydent USA Kamali Harris. Zauważył w swoim wpisie na platformie X, że do deklaracji Rose’a doszło tydzień po tym, jak Trump “zdyskredytował służbę polskich żołnierzy w Afganistanie”.
x.com
“Mówię to jako były ambasador USA: polski rząd powinien uznać naszego tak zwanego ambasadora za persona non grata i wykopać jego żałosny tyłek z kraju” — napisał na platformie X Luis Moreno, wieloletni zawodowy dyplomata i ambasador USA na Jamajce.
Steven Pifer, były ambasador USA w Kijowie, ocenił natomiast, że gdyby amerykańscy dyplomaci przestaliby się spotykać z osobami, które nie nominują Donalda Trumpa od Pokojowej Nagrody Nobla, “mieliby dużo wolnego czasu”.
Uwadze amerykańskiej opinii publicznej nie umknęły polemiki Rose’a z użytkownikami X.
“Nie jesteśmy już poważnym krajem” — tak konto Republikanie przeciwko Trumpowi oceniło polemikę ambasadora z użytkownikiem X. Po słowach krytyki ze strony internauty Rose zapytał, czy USA powinny wycofać swoich żołnierzy z Polski. Wpis dyplomaty zniknął jednak z sieci.
x.com
- ZOBACZ: Rząd reaguje na spór z ambasadorem USA. “Nikt nie chce zaogniania konfliktu”
Opracowanie:
- Łukasz Gosik