Szykuje się wielka awantura między Dudą i Tuskiem? „Nastroje w Pałacu są bojowe”

Donald Tusk i Andrzej Duda Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera, Krystian Maj/KPRM Już wkrótce możemy być świadkami kolejnej odsłony sporu między Andrzejem Dudą a Donaldem Tuskiem. Tym razem powodem do awantury ma być nominacja dla Piotra Serafina. Donald Tusk ogłosił, że Piotr Serafin jest polskim kandydatem na unijnego komisarza. – Propozycja kandydatury Piotra Serafina na członka Komisji Europejskiej została jednogłośnie i entuzjastycznie przyjęta przez Radę Ministrów – podkreślił premier. Na razie nie wiadomo, o jaki resort będzie ubiegać się kandydat. Najczęściej łączony był ze stanowiskiem komisarza odpowiedzialnego za rozszerzenie Unii Europejskiej. Wcześniej podawano, że w nowym rozdaniu Polska mogłaby otrzymać tekę ds. energii. Jak się jednak okazuje, sprawa polskiego przedstawiciela w KE nie jest taka prosta. Z ustaleń Newsweeka wynika, że Andrzej Duda może się nie zgodzić na wysłanie do Brukseli Piotra Serafina. – Jeśli rząd nie wykona ustawy kompetencyjnej, to będzie to komisarz Tuska, Parlamentu Europejskiego albo Niemiec, ale na pewno nie Polski – powiedział informator z Pałacu Prezydenckiego. Ustawa, którą przyjęto z inicjatywy Andrzeja Dudy, daje prezydentowi nowe uprawnienia w relacjach z Unią Europejską. Przyznaje głowie państwa prawo do akceptowania lub odrzucania polskich kandydatów na najważniejsze stanowiska w UE. Przy jej wprowadzaniu obawy zgłaszali nawet politycy PiS. Z kolei członkowie obecnego rządu tłumaczyli, że ustawa jest niekonstytucyjna. Donald Tusk miał przekazać swoje uwagi Andrzejowi Dudzie. W odpowiedzi prezydent miał stwierdzić, że jeśli rząd się nie zastosuje do ustawy kompetencyjnej, to dojdzie do złamania prawa. – Komisarza wskazuje szef Komisji Europejskiej, to nie jest delegat prezydenta czy premiera w Europie, więc tego typu zapisy w ustawie kompetencyjnej nie są poważne – komentował premier przyznając, że doszło w tej kwestii do spięcia z prezydentem. Według nieoficjalnych doniesień, nastroje w Pałacu Prezydenckim są bojowe. – Kwestionowanie ustawy kompetencyjnej jest tym groźniejsze, im ważniejsza będzie teka dla Polaka. Ministrowie mogą mówić w mediach, co chcą. Premier też może mówić, ale potem liczy się to, co zrobi – stwierdziło źródło z otoczenia Andrzeja Dudy. Nie jest wykluczone, że prezydent i premier spotkają się, aby omówić sporną kwestię. Politycy spotkają się oficjalnie na obchodach Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia a później mają porozmawiać w cztery oczy. Jeśli ostatecznie nie dojdzie do porozumienia, Pałac Prezydencki ma – jak wynika z doniesień „Newsweeka” – poinformować unijne instytucje, że według Andrzeja Dudy w procesie wyboru komisarza doszło do złamania prawa. Czytaj też: 
Andrzej Duda i Donald Tusk o krok od wojny
Bojowe nastroje w Pałacu Prezydenckim
Awantury na miesięcznicach smoleńskich. Pupil Kaczyńskiego: Nie zrobimy kroku w tyłCzytaj też:
„Niedyskrecje parlamentarne”. Co gryzie Andrzeja Dudę? Koniec Polski według PiS