Amerykanie wzmacniają siły na Bliskim Wschodzie. Przysłali słynne bombowce B-52
Stany Zjednoczone rozmieściły w regionie Zatoki Perskiej bombowce strategiczne B-52 z pociskami manewrującymi dalekiego zasięgu. Pozwolą atakować kluczowe cele bez wkraczania w przestrzeń powietrzną Iranu.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/EPA / PAP Amerykanie wzmacniają siły. Bombowce B‑52 przyleciały nad Zatokę Perską. (Screen: Google Maps) Branżowy portal Army Recognition poinformował w piątek o rozmieszczeniu bombowców B-52 wyposażonych w pociski JASSM [precyzyjne pociski manewrujące dalekiego zasięgu]. Ta broń może razić cele na dystansie nawet ok. 1 tys. km. Dzięki takiemu zasięgowi siły amerykańskie mają możliwość niszczenia instalacji rakietowych i węzłów dowodzenia z bezpiecznej odległości. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Jakie będą dalsze losy Iranu? Ekspert wskazuje kluczową decyzję
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego Amerykanie rozmieścili bombowce B-52? Jakie cele mają atakować Amerykanie? Jakie znaczenie ma koncentracja amerykańskich sił w regionie? Jakie wsparcie otrzymuje Iran od Rosji?
- Trump szykuje się do nowej wojny. Walki zaplanowane na kilka tygodni
Amerykanie wzmacniają siły. Bombowce B-52 przyleciały nad Zatokę Perską
Koncentracja samolotów sił powietrznych USA w regionie Bliskiego Wschodu osiągnęła historycznie wysoki poziom. Portal zwraca uwagę, że przewyższa ona tę z czasów inwazji Stanów Zjednoczonych i sojuszników na Irak w 2003 r. Taka skala operacji świadczy o wadze, jaką amerykańskie dowództwo przywiązuje do trwającego konfliktu.
- Wiekowy bombowiec dołącza do ataku na Iran. USA nie mają nic lepszego
Do czego Amerykanie potrzebują bombowców B-52?
Od soboty 28 lutego w Zatoce Perskiej trwają walki między siłami amerykańsko-izraelskimi a Iranem. Myśliwce oraz bombowce USA i Izraela priorytetowo traktują niszczenie irańskich baz, z których wystrzeliwane są rakiety i drony. W centrum zainteresowania znajdują się również centra dowodzenia i kontroli oraz obiekty związane z energią jądrową. Pomimo trwającego siedem dni masowego ostrzału, irańskie pociski i drony wciąż przebijają się przez amerykańską obronę. Uderzają one w rozsiane po krajach Bliskiego Wschodu bazy, gdzie stacjonują żołnierze USA. HtmlCode
- Iran przygotowuje się na atak USA. Zdjęcia satelitarne jasno na to wskazują
“The Washington Post” podał w piątek, że Rosja przekazuje Iranowi dane wywiadowcze, umożliwiające przeprowadzanie ataków na siły Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie. Amerykański dziennik powołał się na rozmowy z trzema urzędnikami bliskimi kręgom wywiadowczym. Rosyjskie wsparcie może tłumaczyć skuteczność irańskich uderzeń mimo masowego ostrzału ich infrastruktury. Opracowanie:
- Tomasz Gdaniec