Dywersanci na celowniku. Policja publikuje wizerunki podejrzanych

„Wszelkie informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu ściganych można przekazać telefonicznie w godzinach 8.00–21.00 pod numery 47 723-76-57 lub 47 723-78-93, a całodobowo na alarmowy numer 112 lub kontaktując się z najbliższą jednostką Policji” – zaapelowali o pomoc funkcjonariusze. Śledczy postawili podejrzanym zarzuty dotyczące przeprowadzenia działań o charakterze terrorystycznym na rzecz rosyjskiego wywiadu. Według ustaleń prokuratury mężczyźni mieli uszkodzić fragment torów kolejowych za pomocą materiałów wybuchowych w rejonie miejscowości Mika (województwo mazowieckie). Drugi incydent miał miejsce na terenie miejscowości Gołąb w pobliżu Puław, również na linii kolejowej numer 7, która łączy Warszawę z Dorohuskiem. Tam doszło do zniszczenia części sieci trakcyjnej, a na torach zamocowano metalowe elementy mogące doprowadzić do wykolejenia pociągu. Po obu zdarzeniach sabotażyści mieli natychmiast opuścić Polskę i przedostać się na Białoruś. Prokuratura zarzuciła udział w przygotowaniu działań dywersyjnych również trzeciemu mężczyźnie – obywatelowi Ukrainy Wołodymyrowi B. Według śledczych pomagał on bezpośrednim wykonawcom w rekonesansie oraz w przygotowaniu całej operacji. „Z materiału dowodowego wynika, że Wołodymyr B. we wrześniu 2025 r. zawiózł Jewhenija Iwanowa w rejon planowanych działań dywersyjnych (linia kolejowa nr 7 w okolicach miejscowości Mika i Gołąb), umożliwiając mu rozpoznanie terenu oraz wybór miejsca podłożenia materiałów wybuchowych, a także umieszczenia urządzenia rejestrującego obraz i instalacji metalowego elementu na szynach” – podaje prokuratura. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Zarzuty dotyczące aktów dywersji
Trzeci podejrzany i jego rola