Były rektor Collegium Humanum wyszedł na wolność. Podjął kilka ważnych decyzji

Collegium Humanum Źródło: Shutterstock / MOZCO Mateusz Szymanski Oskarżony o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i sprzedaż dyplomów na masową skalę Paweł Cz. wyszedł z aresztu. Dziennikarze zwrócili uwagę na jego kolejne posunięcia. Afera Collegium Humanum odbiła się szerokim echem w polskiej przestrzeni publicznej, Założona w 2018 roku w Warszawie prywatna uczelnia okazała się „fabryką dyplomów”, sprzedającą dokumenty za łapówki. Pomogła wielu osobom nieuczciwie dostać się do rad nadzorczych i spółek Skarbu Państwa. Głównym podejrzanym we wspomnianej aferze jest Paweł Cz., były rektor Collegium Humanum. Postawiono mu prawie 100 zarzutów, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, wystawienie około tysiąca fałszywych dyplomów i przyjęcie ponad miliona złotych łapówek. Za wymienione czyny Pawłowi Cz. grozi do 15 lat więzienia, dlatego też początkowo sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego. Po 9 miesiącach za kratami wpłacił on 2 mln zł poręczenia majątkowego i wyszedł na wolność. Wymiar sprawiedliwości zastosował wobec niego inne środki zapobiegawcze, w tym zakaz opuszczania kraju i zbliżania się do uczelni. Jak twierdzi „Rzeczpospolita”, Paweł Cz. miał współpracować z prokuraturą i ujawnić śledczym nazwiska osób, które kupiły, lub dostały za darmo dyplomy MBA w jego uczelni. Dzięki temu chciał skorzystać z instytucji tzw. małego świadka koronnego i liczyć na złagodzenie wyroku. Wiadomo też, co Paweł Cz. zrobił po wyjściu z aresztu. Były rektor Collegium Humanum zawiesił działalność kilku swoich biznesów. Chodzi m.in. o spółki Humanum Travel, Humanum TV Media and PR, Vector Space, Humanum Publishing, Humanum Management Consulting and HR, Humanum International. Wymienione przedsiębiorstwa zajmowały się m.in. doradztwem, obsługą rynku nieruchomości, działalnością wydawniczą, telewizyjną, filmową czy turystyczną. Według mediów miały nie przynosić zysków, a w niektórych przypadkach generować nawet straty. Kłopoty Pawła Cz. zdają się nie mieć końca. „Gazeta Wyborcza” ujawniła, że badany jest kolejny wątek afery Collegium Humanum. Miejska spółka Wrocławski Park Technologiczny miała zatrudniać Pawła Cz. jako doradcę, ale trudno natrafić na ślad tej współpracy. Prokuratura podejrzewa rzekomo, iż zatrudnienie mogło stanowić łapówkę od prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka za załatwienie dyplomu MBA bez konieczności uczęszczania na zajęcia i zdawania egzaminu.Były rektor Collegium Humanum wyszedł z aresztu
Afera Collegium Humanum. Paweł Cs. zawiesza biznesy
Kolejne kłopoty Pawła Cz?