13 July, 2021

Rząd przyjął projekt prywatyzacji lasów. “Zamiast lasów będziemy mieć szkodliwe dla natury inwestycje”

Rząd przyjął projekt, który może umożliwić zamianę terenów należących do Lasów Państwowych na inne grunty. – Ta nowelizacja jest bardzo niebezpieczna, ponieważ oznacza prywatyzację lasów publicznych, czyli naszego wspólnego majątku, na rzecz biznesu. W efekcie, zamiast lasów, będziemy mieć w Polsce rosnące inwestycje, również te szkodliwe dla natury i dla ludzi – mówiła w TOK FM Sylwia Szczutkowska ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

 

Rząd chce dać dwa lata na możliwą zamianę terenów należących do Lasów Państwowych – m.in. w Jaworznie – na inne grunty należące do Skarbu Państwa, na których możliwe będzie prowadzenie gospodarki leśnej – wynika z projektu przyjętego we wtorek przez Radę Ministrów. Został on przygotowany przez resort klimatu i środowiska. Co ten projekt oznacza, tłumaczyła w TOK FM Sylwia Szczutkowska ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

 

– Ta nowelizacja jest bardzo niebezpieczna, ponieważ oznacza prywatyzację lasów publicznych, czyli naszego wspólnego majątku, na rzecz biznesu. W efekcie, zamiast lasów, będziemy mieć w Polsce rosnące inwestycje, również te szkodliwe dla natury i dla ludzi – przekonywała.

 

Jak dodała, będą to inwestycje infrastrukturalne prowadzone przez prywatny i państwowy sektor biznesowy. Zaliczyła do nich te związane z lotnictwem, motoryzacją i z przemysłem tworzyw sztucznych.

 

Zauważyła, że dotąd nie wiadomo, co w zamian dostaną Lasy Państwowe. – Można się domyślać, że otrzymają tereny pofabryczne, tereny zdegradowane, jakieś nieużytki, na których gospodarki leśnej i tak nie będzie można prowadzić – mówiła Szczutkowska. – Ktoś po prostu napisał projekt ustawy pod konkretne inwestycje, które mają zostać zrealizowane – dodała.

 

Jej zdaniem, społeczeństwo nie będzie miało prawa głosu ws. przekształcania publicznych lasów na miejsca do inwestycji. Nie będzie też nad tym kontroli sądowej. – Więc ten projekt umożliwia przejęcie najcenniejszych, najbardziej atrakcyjnych terenów w Polsce w zamian za tereny bez większej wartości. I nikt nad tym nie będzie miał żadnej kontroli – ostrzegała.

 

Wyraziła nadzieję, że projekt nowej ustawy spotka się z protestami społecznymi i rząd z niego zrezygnuje. – Bo jest skandaliczny, coś takiego nie ma prawa w Polsce mieć miejsca. Przychodzi jakaś ekipa, chce maksymalnie wyeksploatować na polskie lasy. My, jako społeczeństwo, na pewno powiemy temu “nie” – zakończyła gościni TOK FM.

 

Co znajduje się w projekcie rządowym?

 

“Rząd chce wprowadzić czasową możliwość dokonywania zamiany lasów, gruntów i innych nieruchomości Skarbu Państwa pozostających w zarządzie Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe – położonych w Jaworznie i Stalowej Woli oraz terenów Skarbu Państwa z nimi sąsiadujących – na inne lasy, grunty lub nieruchomości, na których jest możliwe prowadzenie gospodarki leśnej” – przekazano na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

 

Dodano, że chodzi o rozwiązanie problemów z pozyskaniem lokalizacji dla inwestycji uzasadnionych potrzebami i celami polityki państwa związanej ze wspieraniem rozwoju i wdrażaniem projektów dotyczących energii, elektromobilności czy transportu.

 

Strona rządowa przekonuje, że projekt to odzew na wniosek lokalnych społeczności, które widzą w tym szanse rozwojowe.

 

To już drugi tego typu projekt

 

W grudniu 2020 roku minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka, przedstawiciele ElectroMobility Poland, Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE), urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego, samorządu Jaworzna i Lasów Państwowych podpisali w Katowicach “Memorandum o współpracy przy przygotowaniu terenu pod budowę pierwszej w Polsce fabryki samochodów elektrycznych”. W Jaworznie miałyby być produkowane polskie elektryki Izera.

 

W maju br. grupa posłów PiS skierowała do prac w Sejmie projekt ustawy mający również dać większą możliwość niż obecnie zamiany terenów należących do Lasów Państwowych. Spotkał się on jednak z krytyką opozycji i organizacji ekologicznych. Ostatecznie projekt ten został wycofany z niższej izby parlamentu, po tym jak większość na komisji zdobył wniosek o odrzucenie go w pierwszym czytaniu.

 

Źródło: TokFm

 

Podobne artykuły