18 March, 2021

DUDA WYPROWADZI WOJSKO NA ULICE? “Musimy zapanować nad sytuacją”

Pierwsza większa aktywność Andrzeja Dudy od dawna i już zaskoczenie. W dniu ogłaszania lockdownu prezydent spotkał się ze służbami mundurowymi. Mówił o walce z pandemią.

 

Prezydent Andrzej Duda porzucił narty i koronaimprezy i musiał się biedak wziąć do pracy. Nasza głowa państwa obudziła się ze snu zimowego i odkryła, że w kraju szaleje zabójcza pandemia.

 

Andrzej Duda postanowił więc działać. Działanie u prezydenta oznacza zwykle podpisywanie wszystkiego jak leci, lub wygłaszanie pięknych słów. A jako że akurat nie miał przy sobie długopisu..

 

Andrzej Duda na spotkaniu z wojskiem

 

Zaniepokojony sytuacją pandemiczną prezydent spotkał się w środę z przedstawicielami służb mundurowych zaangażowanych w walkę z pandemią. Ostatniej wiosny, gdy koronawirus dopiero przybył do Polski, a politycy PiS przekonywali, że jesteśmy świetnie przygotowani na pandemię, potrzeba było specjalnych działań. Żołnierze i policjanci wyszli wtedy na ulice i do parków, by łapać nieposłusznych przechodniów. Czy sytuacja ta się powtórzy?

 

Jestem bardzo dumny z państwa służby, z tych zadań, które zostały w czasie pandemii wykonane. […] Niestety muszę też powiedzieć, że sytuacja w tej chwili się pogarsza, trzecia fala pandemii koronawirusa jest absolutnie ewidentna. Dziś ogłoszono 25 tysięcy zachorowań, więc ta liczba jest ogromna

 

– mówił w środę Andrzej Duda.

 

Lasów i parków nikt raczej nie zamknie – nawet politycy PiS muszą przyznać dziś, że była to najgłupsza decyzja rządu w walce z koronawirusem. Może się jednak okazać, że patrole powrócą na ulice…

 

Wiadomo jest, że najważniejszym naszym zadaniem jest niedopuszczenie do sytuacji głęboko kryzysowej. Za sytuację głęboko kryzysową, za sytuację, w której tracimy kontrolę nad przebiegiem pandemii, uważam sytuację, w której następuje załamanie się systemu ochrony zdrowia, nie ma miejsc w szpitalach, nie ma gdzie przyjmować chorych, nie ma respiratorów

 

– oznajmił prezydent, a jego słowa zabrzmiały, jakby już szykował się na twardy lockdown i zamykanie ludzi w domach.

 

 – Sytuacja jest zła i zapanowanie nad nią dziś ma znaczenie fundamentalne – orzekł Andrzej Duda.

 

Pozostaje nam się tylko bać, co prezydent i reszta świty wymyślą.

 

Źródło: Planeta.pl

 

 

Podobne artykuły